Jak bardzo nieprofesjonalne jest posiadanie maila w nie swojej domenie

poczta mailowa w nie swojej domenie

Biznes to wbrew pozorom nie tylko wielka gra strategii, interesów i depczących po piętach terminów, ale przede wszystkim wizerunkowy wyścig zbrojeń. Niemal każdy element, z którym firma wychodzi na światło dzienne, może świadczyć o jej profesjonalizmie lub jego braku. Jak Cię widzą - tak Cię piszą, jak mówi nam stare porzekadło.

Wszelkie detale, które funkcjonują w przestrzeni publicznej, jako bezpośrednio skojarzone z przedsiębiorstwem, jego zarządem i pracownikami, stanowią unikalną wizytówkę, na której pod żadnym pozorem nie należy oszczędzać. Na jej podstawie postronni obserwatorzy (w tym również potencjalni klienci) będą identyfikować i oceniać jakość lub wiarygodność naszej działalności, co znacząco wpłynie na ich zaufanie do naszych usług. W związku z powyższym warto zaopatrzyć się w zestaw autorskich narzędzi multimedialnych, które dadzą świadectwo doświadczenia i utrwalą świadomość o marce dzięki łatwości zapamiętania, co z kolei stanowi dodatkową formę reklamy.

Jeżeli posiadamy już firmową stronę internetową na własnej domenie to mamy również wykupioną usługę hostingową, na której warto założyć skrzynkę mailową, jako sieć porozumienia z kontrahentami. Będzie się ona cechować nie tylko większą wygodą użytkowania z uwagi na ograniczenie napływu irytującego spamu, ale spełni także funkcję PR-ową, czyniąc każdą ofertę lub oficjalną wiadomość służbową bardziej poważną. Poza tym pozwoli uniknąć chaosu informacyjnego, który niewątpliwie zaistniałby, gdyby każdy pracownik posługiwał się dowolną pocztą, niemożliwą do intuicyjnego skojarzenia z daną branżą. Koszty takiej usługi są relatywnie niskie, dlatego nie trzeba się obawiać o ponadprogramowe wydatki.

poczta elektroniczna

Stworzenie kolejnych skrzynek dla każdego działu na własnej domenie znacząco ułatwia komunikację i wzmacnia strukturę przedsiębiorstwa, daje również gwarancję bezpieczeństwa i stabilności dzięki większej pojemności, umożliwiającej umieszczanie większych załączników oraz możliwość podpięcia certyfikatu SSL i wykonywania kopii zapasowych. W przeciwnym wypadku nie dajemy nikomu stuprocentowej pewności, czy korespondencja pozostaje dyskretna i poufna z uwagi na konieczność przejścia przez instytucje pośredniczące oraz, czy jest odpowiednio zabezpieczona przed dostępem osób trzecich, czy adres prowadzi do konkretnej osoby ani, czy nikt nie podszywa się pod adresata wiadomości. Tymczasem zewnętrzny operator, jako właściciel mógłby w każdej chwili zmienić parametry lub ograniczyć nam poszczególne funkcjonalności w ramach aktualizacji albo zmagać się z poważnymi awariami, na które nie mielibyśmy najmniejszego wpływu.