Na co zwrócić uwagę przed podjęciem współpracy z informatykiem od wszystkiego

informatyk od wszystkiego
Opublikowano: 08.03.2018 < Powrót do wpisów Ocena artykułu: Kategoria: Porady

Znane porzekadło mówi nam, że jeżeli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Nie inaczej jest w branży IT, która ze swojej specyfiki obejmuje na tyle rozbudowany obszar działania, że zwyczajnie niemożliwym byłoby przyswojenie całości potrzebnej tam wiedzy i umiejętności.

Warto być wyczulonym na wszechstronnie uzdolnionych „omnibusów”, którzy przemawiając językiem korzyści, spróbują opowiedzieć nam oderwane od rzeczywistości historie na temat własnych kwalifikacji i możliwości. Musimy zapamiętać, że w tym zawodzie, jak i w wielu innych występuje wyraźny podział obowiązków ograniczony do działów, odpowiedzialnych za inne etapy wdrożeń czy funkcjonalności. Bardzo problematycznym byłoby przecież jednoczesne przejęcie inicjatywy w dziale programowania, pozycjonowania stron w wyszukiwarkach internetowych, projektowania grafiki trójwymiarowej, montażu materiałów filmowych, pisania tekstów artykułów branżowych, montażu podzespołów komputerowych, serwisu sprzętu, testowania oprogramowania, projektowania gier komputerowych z grafiką trójwymiarową, tworzenia aplikacji mobilnych, baz danych i wielu innych. Mówiąc szczerze i dosadnie – to po prostu niewykonalne.

Sam termin „informatyk” powinien na wstępie budzić w nas pewne wątpliwości z uwagi na swoją nieprecyzyjność i wieloznaczność. Kryje się bowiem pod nim osoba, która jest samoukiem lub hobbystą z ogromną pasją lub kimś specjalistycznie wykształconym jako specjalista w dziedzinie nauk związanych z komputerami, ich obsługą i konserwacją. Musi on przyswoić wiedzę na temat tworzenia, przetwarzania i przekazywania informacji oraz danych za pomocą dedykowanych programów i aplikacji lub znać języki programowania np.: java, javascript, c#, c++, SQL, HTML itp. Powinien znać się także na budowie i montażu poszczególnych podzespołów komputerowych oraz fizycznej topologii sieci komputerowej. Taka definicja otwiera nam co najmniej kilka obszernych furtek i żadna z nich nie prowadzi do prostej odpowiedzi.

informatyk programista

Nikt nie jest w stanie samodzielnie zrobić „wszystkiego” dobrze, dlatego wcześniej lub później jego błędy będą musiały wyjść na jaw (najczęściej niestety w postaci dodatkowych opłat za poprawki wybrakowanych realizacji u innego specjalisty). Skuteczna i sukcesywna praca w większości przypadków wymaga konkretnej specjalizacji, dlatego lepiej jeśli w zespole fachowców występuje co najmniej kilku wzajemnie uzupełniających się pracowników, jak w przypadku agencji interaktywnych, podobnych do naszej. Nie można ich jednak nigdy postrzegać ze ślepym zaufaniem, jako usługodawców od zadań niemożliwych, bo nawet oni poruszają się w ramach ścisłego zakresu działania.

Bardzo często mówi się, że są to osoby, które potrafią naprawić problem, o którym nie wiedziałeś w sposób, którego nie rozumiesz, dlatego wypada mieć się na baczności. Modne i dobrze płatne zawody często przyciągają amatorów, którzy nie wywiązują się z zadań w terminie, wykonując je powierzchownie i niedbale, ponieważ brakuje im podstawowych wiadomości. Wypada na wstępie sprawdzić ich kompetencje, staż w zawodzie, doświadczenie i portfolio, a także przeczytać dostępne opinie klientów na ich temat oraz zadać im kilka kluczowych pytań, które prędko zweryfikują jakość wiedzy, która nie jest dziś przecież żadną tajemnicą.

Nie ryzykuj konsekwencji nierozsądnych działań i zamiast amatorów postaw już dziś na profesjonalistów z zespołu Artixen.net

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Nie warto wybierać byle kogo, na dobrą reklamę łatwo się nabrać, a potem trzeba się liczyć z kosztami nieprzemyślanych decyzji. Nie istnieją żadne omnibusy, każdy ma swoją specjalizację i dlatego lepiej zlecić zadanie agencji, która wykona je w sposób kompleksowy zamiast rozmieniać się na drobne.

    Odpowiedz
  • Dziękuję za te wskazówki. Wielokrotnie byłem bliski skorzystania z usług takich osób. Raz się nawet na tym przejechałem i o jeden raz za dużo, wystarczy amatorów i partaczy. Prawdą jest, że jeżeli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Autor ma całkowitą rację. Na przyszłość będę bardziej uważał, a pozostałym czytelnikom także zalecam ostrożność w doborze tzw. fachowców.

    Odpowiedz

Bądź na biężąco, dołącz do nas

Zapisz się na Newsletter!

Czy chcesz być na  bieżąco z  nowinkami branżowymi i  otrzymywać od  Artixen.net  powiadomienia o  najnowszych wpisach na  blogu oraz  aktualnościach za  pośrednictwem wiadomości mailowych?

Nasza witryna wykorzystuje pliki cookies. Więcej informacji, dotyczących sposobu przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz w naszej polityce prywatności.

Polityka Prywatności Zrozumiałem/am

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres e-mail informacji handlowej poprzez newsletter.

FreshMail.pl